niedziela, 26 maja 2013

Przyjaźnisz się z Justinem już od jakiegoś czasu, ale ty czujesz do niego coś więcej. Boisz się mu to powiedzieć  bo  on może tego nie odwzajemniać  a ty nie chcesz stracić waszej przyjaźni .  Był piątkowy wieczór  a ty jak zwykle siedziałaś  na  fotelu z ulubioną książką.  Byłaś tak nią wciągnięta że nie  zauważyłaś jak ktoś wszedł do domu, nagle poczułaś  ciepłe usta na swoim policzku. To był Justin.
- Hej shawty . Obejrzymy  jakiś film?
-  Dobry pomysł J
Usiadłaś na kanapie a Justin włączył  film. Zdziwiłaś się gdy zobaczyłaś  co to za film.
- „ Egzorcyzmy „ ?! Serio?!  Nienawidzę horrorów! 
- Spokojnie . Jestem tutaj jak będziesz się bać to cię przytulę :P  - zaśmiała się
Poczułaś jak robi ci się ciepło w sercu jak powiedział te słowa. Oglądaliście film  a ty prawie na każdej scenie zasłaniałaś oczy rękoma . Justin  to widział i śmiejąc się  przysuną się do ciebie i zarzucił  rękę na  twoje ramie przyciskając cię do siebie. Zarumieniłaś się . Cały czas zerkałaś na niego .Nie  mogłaś skupić się na filmie. Film się skończył . Odetchnęłaś z ulgą . Justin zaśmiał się na widok tego jak powoli i głośno odetchnęłaś.
- Nie był aż tak straszny . – powiedział śmiejąc się .
- Nie wcale – powiedziałaś ironicznie. – Zajadłabym  coś , a ty?
- Pewnie umieram z głodu J
Poszłaś do kuchni i  przyszykowałaś kanapki.  Wracając   do salonu z kanapkami zobaczyłaś Justina gadającego do siebie.
- yyyy Justin? Co ty robisz?
Justin zarumienił się . Podszedł do ciebie i zabrał  talerz  odkładając  go na stół , po czym złapał cię  za dłonie  i spojrzał głęboko w oczy.
- Muszę ci coś powiedzieć….
- Co takiego?
- Przyjaźnimy się od jakiegoś czasu i  ta przyjaźń jest dla mnie bardzo ważna.
- Dla mnie też Justin…..
- Ale ja nie chcę się już z tobą przyjaźnić …….
- Co?!   - wykrzyknęłaś , czułaś jakby ktoś wyrwał ci serce.
- To nie tak …..nie chcę się z tobą przyjaźnić …bo ja chce coś więcej . Jesteś dla mnie bardzo ważna i zależy mi na tobie …….Kocham cię .
Gdy usłyszałaś te słowa zamurowało cię. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Serce zaczęło ci mocniej bić a ty cała się trząść .
- Jeżeli nie czujesz tego co ja to zrozumiem , ale nie chcę żeby to przekreśliło  naszą przyjaźń. – powiedział patrząc ze smutkiem w twoje oczy.
- Justin ….ja czuję to samo! Bałam się ci to powiedzieć bo myślałam  że ty tak nie czujesz i że po tym skończy się nasza przyjaźń. Ale  mi też na tobie zależy i …..Kocham  cię.
Na  te słowa Justin się uśmiechną  zbliżył się do ciebie i mocno  przytulił . Z twoich oczu popłynęły łzy. Justin otarł je i złączył wasze  usta w słodkim pocałunku.

- Już zawsze mów mi o swoich  uczuciach …nie ukrywaj ich przede mną . – powiedział na co ty skinęłaś głową . Nie mogłaś nic z siebie wydusić. Justin pochylił się z nów by złączyć wasze usta. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz