Wracasz wieczorem do domu zmęczona z treningu z głową
spuszczoną w dół. Gdy nagle wpadasz na kogoś. Podnosisz głowę i mamroczesz
przeprosiny, chłopak uśmiecha się do Ciebie. Patrzysz na chłopaka, kogoś ci
przypomina. – nic nie szkodzi, jestem Justin. – uśmiecha się do ciebie kiedy ty
sobie uświadamiasz że to jest Justin Bieber. A ja jestem [ tu wymieniasz swoje
imie] – i także uśmiechasz się do niego, a w myślach nie możesz uwierzyć że
wpadłaś na właśnie niego. – Co robisz o tak późnej porze tutaj sama? – patrzy
się na ciebie swoimi oczami i czeka na odpowiedz. – wracam z trenigu. –
uśmiechasz się , gdy chłopak łapie cię za rękę i mówi że może cię odprowadzić,
zgadzasz się bez wahania. Po drodze rozmawialiście, opowiadaliście o sobie i
bardzo miło spędzaliście drogę powrotną do domu. Gdy nagle stanęłaś i
oznajmiłaś że to już twój dom. Justin poprosił o twój numer. Oczywiście dałaś
mu go. Obiecał że jutro odezwie się do ciebie. Ucieszona chciałaś iść do domu gdy
poczułaś uścisk na ręku i zostałaś przyciągnięta do chłopaka. Mocno cię
przytulił, a na koniec dał ci buziaka w policzek i życzył dobrej nocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz